Autor Wątek: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu  (Przeczytany 7746 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wacha

  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 1.140
  • Karma: +2/-0
Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« dnia: Listopad 26, 2009, 09:23:45 am »
Pobrałem, zainstalowałem, pojeździłem i postrzelałem - pasowałoby mieć dwie przepustnice od np x45/52 bo wkurzające jest kierowanie myszką a jakoś nie mogę przekonać się do wersji zero-jedynkowej na klawiszach.
Ma ktoś pod ręką dane o power/weight ratio dla 34 i 72? Mam dziwne wrażenie, że w grze jedyna różnica między oboma polega na większej prędkości osiąganej na tarmaku przez to ostatnie pudełko. Oczywiście w walce dochodzi przewaga nowszego dzięki stabilizacji armaty. I dalmierzowi.
Pierwszy trening - jazda 72-ką, trochę jeszcze nie wyczuwałem "rozstawu kół" i zawadziłem przy dość znacznej jak na teren prędkości o przeszkodę anty-czołgową. Wóz wyleciał w górę i zaczął kręcić piruety oparty na tyłku po czym znieruchomiał najzwyczajniej na świecie stojąc na kółkach. No to fuel feed ~60%, kontrola "górala", jedynka i wióra kontynuować zadanie - Oj, nie jedzie  ;D Widok zewnętrzny - a jak, pękły szpileczki na obu burtach i koła napędowe mielą powietrze uzębieniem. No to chociaż tyle z odwzorowania rzeczywistości w symulacji. Postanowiłem popatrzeć na owe zębatki przy ich maksymalnych obrotach, skoro pojawiła się taka okazja: od 1-nki do 6-tki w 2 sekundy :D i co? I jadę wyobraźcie sobie! Gąsienice magicznie się naprawiły. :027: Mam nadzieję, taka kiszka tylko w treningu ma miejsce.
Generalnie narzekał nie będę - chodzi bez zwisów, nie jest najbrzydsze wizualnie (choć jak już kiedyś zaznaczyłem dla mnie Falcon 4.0 ma wystarczająco dobrą oprawę graficzną, także nie będę udawał eksperten :)). Jedyny babol wizualny jest taki, że przy rozdzielczości 2048x1800 cośtam chyba (dorwałem dziś w nocy jakiegoś Gatewaya1120 starego - fajny kawałek telewizora, jeśli trzeba kogoś ze schodów potraktować) pojawia się dziwny efekt, mianowicie w menu głównym gry, na prawej stronie ekranu nie wyświetla żadnych napisów. Z lewej wybieramy, np Game i wtedy po prawej powinno wyskoczyć "Select player", "Single Mission", "Training" itd a przy takiej dużej rozdziałce niestety żadnego z tych napisów nie zobaczymy :| Dopiero po zjechaniu na 1600x1200 można było coś w menu zobaczyć i pozmieniać. Poza tym potwierdzam co napisał w swojej recenzji Chemik zakochany w Punto: dźwięki pracy podzespołów wozu bojowego są b. ciche.
Reasumując - za 5 goldenów rozrywka jak ta lala, szczególnie dla kogoś kto ładnych parę lat nie zbrukał gąsienicy w błocie.

Offline Wacha

  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 1.140
  • Karma: +2/-0
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2009, 14:52:02 pm »
- Świetną sprawą na koniec misji są dość dokładne statystyki oraz narzędzie rodem z CSI:LV - linie wskazujące miejsca trafień wrażych pojazdów.
- Zaznajamiam się z mapką i komendami jakie można wydawać pozostałym jednostkom sojuszniczym, jeśli misja na to zezwala.
- Pisałem już, że jak ostatnia sierota wpadłem do rowu p-czołgowego? Niemiłe to uczucie :|
- Wjeżdżając do zbiornika wodnego oczywiście powodujemy powstanie fali ale sposób jej odwzorowania nawet dla starego Falconowca jest żenujący, zresztą ogólnie überwody tu nie znajdziesz, tylko taki jakiś slideshow.
- Jeśli stoimy na piachu nasza salwa wywołuje duży obłok kurzu, zasłaniający naszym przyrządom optycznym pole walki na dłuższy czas co czyni nas wrażliwszymi na puknięcie. Warto więc zadbać o odpowiednią pozycję strzelecką.
- Podobać się może odwzorowanie zmroku: http://www.youtube.com/watch?v=87B_LKOEMjU&feature=related.
- Fajnie rozwala się budynki, kładzie drzewa ale (na szczęście) trzeba uważać żeby nie uszkodzić własnej maszyny. Jadąc przez wysoką trawę trzeba się mieć na baczności bo duża prędkość + niespodziewana duża mulda z jednej tylko strony i dowódca już nie może skorzystać z włazu :)

C.d.n.

Offline zaratustra

  • =OPS= Leader / GG: 2250882
  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 2.122
  • Karma: +2/-0
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2009, 19:47:06 pm »
Kharkovem 1942 będziesz w takim razie zachwycony - wszystko co dobre z t-72 + latmo i ekstra grafa :023: Dla przykładu Mazak ok. tygodnia siedział w rowie podczas misji treningowej, podobnie jegomość zwany Ponurym  :banan Dodam, że TvT to też ta ekipa  :024:

Offline Wacha

  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 1.140
  • Karma: +2/-0
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 26, 2009, 20:24:59 pm »
- W manualu stoi, że w multiplayu można jechać jednym czołgiem weczech !!!!!! (Dziewuchy bądźcie na czczo - ja kieruję  :024:)
- Pierwsze misje w kampanii poza mną. Były dość łatwe, choć po prawdzie jedną muszę powtórzyć, bo jak dziecko dałem objechać się od rzopy i SU-100 dorobił mi kilka otworów wentylacyjnych, stopniowo rośnie kompleksowość zadań - jak na razie dostępny tylko bohater Se-Ma-Foru.
- Moje zające kręcą się i walą z czego mogą do wrażych, tamci jacyś tacy niemrawi. To chyba w 1-ej misji odstawiamy zdobycznego Rudego do sąsiedniej wioski a po drodze unikamy zasadzek, m.in rozwalamy Super Shermana. Następnie w oddali widać czających się kretynów z armatką p-panc (chyba). Zamiast skorzystać z niej by mnie chociaż odstraszyć - wolą dać się powystrzelać z podkalibrowca bo tylko taki mi pozostał z całego magazynku :| Może tacy ciency są tylko na początku - nie wiem, zobaczy się dalej.

A tak jeszcze w kwestii formalnej - może by zmienić w tytule działu z "Bałkany w ogniu" na "Iron Wars", bo tak chronologia by nakazywała oraz fakt, iż dostępność gry przez tfu-Steama może spowodować większą rozpoznawalność tego ostatniego podtytułu (jeśli w ogóle ;))?
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2009, 20:36:24 pm wysłana przez Wacha »

Mekki

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 26, 2009, 20:38:31 pm »
Mój szanowny rodziciel, co to mu się zdarzyło za młodu być dowódcą baterii "wewojskowości" zawsze sobie w "pewnych stanach skupienia" przypomina miłe chwile wykładów z teorii.
Na tychże wykładach pewien nieznany mi z nazwiska oficer twierdził, że od momentu pojawienia się czołgów i oddania do nich strzału bateria artylerii ppanc żyje średnio pięć minut. Cienkie bolki :banan

Offline John Cool

  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 1.826
  • Karma: +1/-0
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 26, 2009, 20:40:14 pm »
A niech będzie, poprawiłem nieco nazwę działu i dodałem owo Iron Warriors :025:
"No chłopcy, kończcie flaszkę i do domu. W nocy ognisko." Kapitan Stopczyk.

Offline Wacha

  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 1.140
  • Karma: +2/-0
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 26, 2009, 20:42:58 pm »
@Mekki
W takim razie kolejny plusik za realizm dla T-72 :D

A niech będzie, poprawiłem nieco nazwę działu i dodałem owo Iron Warriors :025:
OKI Yahoo :024:


... Dla przykładu Mazak ok. tygodnia siedział w rowie podczas misji treningowej, podobnie jegomość zwany Ponurym...

A Ty Boski oczywiście nie kumasz dlaczego tam tak długo razem siedzieli i czym się zabawiali ?!  :026:
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2009, 20:54:44 pm wysłana przez Wacha »

KosiMazaki

  • Gość
Odp: Pierwsze wrażenia z T-72: Bałkany w ogniu
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 26, 2009, 21:02:30 pm »
To była próba luf. Jemu się udało przejechać. Ja miałem za małą motywację.