Autor Wątek: Rule the waves  (Przeczytany 217 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Philip79

  • L44
  • ***
  • Wiadomości: 80
  • Karma: +3/-0
Rule the waves
« dnia: Listopad 07, 2017, 11:37:05 am »


Nowa taktyczna gra morska. Przyznam, że jeszcze nie ogarnęłem zasad, ale z tego co widze mamy mozliwośc grania wszystkimi flotami wielkich mocarstw z okresu II wojny św, także zapleczem, produkcją, naprawami i budową. Parametry, rodzaje maszyn oraz uzbrojenie okrętów są szczegółowo oddane.
Gra nieco przypomina kultowy destroyer command.



Więcej nie jestem w stanie napisać na ta chwilę, ale gra zapowiada sie ciekawie, mam nadzieje, że ktos dorzuci nieco więcej na temat tej produkcji. Cena ok $34.
Gra niby jest w becie, jednak oznaczenie v1.34, świadczyło by że jest to juz pełna wersja ale w fazie otwartych testów końcowych testów, albo twórcy za dużo "palą" i po prostu zapomnieli zdjąc napisu beta  :047:.
Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:
https://www.facebook.com/Gryzalecane/
https://polskowybacz.wordpress.com/

Offline Philip79

  • L44
  • ***
  • Wiadomości: 80
  • Karma: +3/-0
Odp: Rule the waves
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 07, 2017, 11:54:47 am »
Mogę dodać jeszcze "słów kilka" na temat gry, gdyż na pewnych forach, których pisuje czasami i poruszałem temat owej pozycji, to spotkałem się z bardzo pozytywnymi opiniami ludzi, którzy zaliczają się do grona "maniaków-psychopatów strategicznych"  :047: (z resztą tak jak tutaj, jedynie ze zmianą słowa ostatniego na "symulacyjnych" ) :047:
Ja na szczęście bądź nieszczęście, cierpię na obydwie odmiany tej jakże ciężkiej  choroby.

Tak więc, wielu twierdzi, że w Rule the Waves najfajniejsze jest projektowanie własnych okrętów i sterowanie postępem technicznym. Można sobie projektować całą flotę a później sprawdzić w boju. Niestety doprowadzenie do wojny jest dość trudne, a zwykle kończy się na wojnie z wszystkimi. Silnik "taktyczny" jest chyba analogiczny jak w innych grach tego wydawnictwa. Jest na średnim poziomie szczegółowości, ale dość łatwo zautomatyzować działania eskadr i rozgrywać rozbudowane starcia z wieloma okrętami.

Gra z pewnością zalicza się do bardziej złożonych pod względem mechaniki i ilości dostępnych opcji i rozwiązań, jednocześnie wiernych realizmowi i zgodności historycznej.

Poza samym rozgrywaniem bitew z owego okresu (z reszta dość unikalnego w grach), radość sprawia swoboda w rozwijaniu, budowaniu flot i konstruowaniu nowych okrętów, w oparciu o wyciągniete wnioski z poprzednich morskich starć.

Słowem, mówiąc, gra raczej nie będzie hitem popularności, gdyż jest złożona i za mało kolorowa dla przeciętnego "gimbusa" a to przecież ta grupa konsumentów jest motorem napędowym marketingu związanego z grami, na szczęście odnosi sie wrażenie,że twórcy mieli to szczerze w miejscu gdzie konczy sie kręgosłup i stworzyli grę dla dośc wąskiej grupy, jakże wiernych odbiorców :)

pozdrawiam.
Szukasz porządnej strategii?
Więc zanim wywalisz pieniądze w błoto, zobacz Gry Strategiczne, które polecam:
https://www.facebook.com/Gryzalecane/
https://polskowybacz.wordpress.com/