Autor Wątek: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia  (Przeczytany 42708 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Andres87

  • Gość
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #135 dnia: Październik 01, 2015, 15:18:19 pm »
Dokładnie, na mikro transakcje można wybulić bardzo dużo :024:. Trzeba wspomnieć też, że zawsze była możliwość zakupu "paluszka" z drugiej ręki. Czasami trafiały się takie okazje na np. Ebayu :058:

Choć teraz eSim Games ułatwiło sprawę, dając prócz klasycznej, limitowane czasowo licencje - na jeden miesiąc, cztery, rok.  Kto chce może sobie wypróbować za mniejszą sumkę.
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2015, 15:24:09 pm wysłana przez Andres87 »

Offline zaratustra

  • =OPS= Leader / GG: 2250882
  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 2.125
  • Karma: +2/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #136 dnia: Luty 25, 2016, 00:50:26 am »
Myślę, że skończy się to abonamentem, albo czymś na kształt parówy czy innych podobnych rozwiązań.

Offline Wacha

  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 1.144
  • Karma: +2/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #137 dnia: Luty 25, 2016, 09:13:24 am »
...co koniec-końców mogłoby okazać się niezłym posunięciem w stronę popularyzacji tytułu, ergo przyrostu populacji symu-pancerniaków.

Szkoda, że nie jestem w stanie oszacować ile tak na prawdę zapłaciłem za minutę czasu symulacji SB Pro. Przeczucie mówi mi, że sporo.
Jeśli miałbym możliwość płacić tylko za wykorzystane godziny miałbym mniejszą czkawkę.

Oczywiście nie można się oszukiwać, że abonament jest panaceum na wysoki koszt zakupu licencji SB. Jestem w stanie przewidzieć taką sytuację: wykupię abonament na miesiąc a okaże sie, że (z różnych przyczyn) zagram jeden, dwa razy i ekonomicznie będzie wtopa. Ale to jest jak z loterią, ryzyko inwestycyjne jest mniejsze, czyli produkt jest atrakcyjniejszy.

Tak już generalizując - model odnawialnej subskrypcji jest przyszłością nie tylko w świecie rozrywki intermedialnej. Tak będzie również w świecie desktopów (Win10) a już teraz dzieje się to w świecie infrastruktury informatycznej. Choćby Amazon Web Services gdzie np taki Netflix całkowicie zrezygnował z własnych serwerowni na korzyść... subskrypcji w Amazonie - płacą za tyle cykli procesora/transferu/przechowywania bitów informacji ile zużyją klienci Netflixa i ich pracownicy. Oczywiście nie znaczy to, że Netflix potaniał, o nie. Ale zwiększył się ich margines zysku a w końcu to jest cel każdego biznesu.
eSim również rządzi się tymi prawami :-)

Ba, samochody sprzedaje się teraz na podobnych zasadach: płacisz ustaloną ratę przez np 3 lata po czym stajesz przed decyzją - auto wykupujesz jednorazową spłatą bądź bedzie ono "zaliczone" na poczet następnego auta, które oczywiście w dalszym ciagu spłacasz przez 3 lata. I tak w kółko. Efekt jest taki, że jeśli decydujesz się na to płacisz miesięczną ratę za korzystanie z praktycznie nowego samochodu, który nigdy nie jest Twoją własnością. Coś na kształt Leasingu ale dla osób prywatnych bądź wykupienia licencji do używania gry via Steam :-)

Andres87

  • Gość
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #138 dnia: Listopad 29, 2016, 17:22:08 pm »
Tak w kwestii parówki, wrzucę przy okazji co znalazłem na innym forum -http://simhq.com/forum/ubbthreads.php/topics/4316170/Re:_What_happened_to_the_origi#Post4316170

Cytuj
As to Steam, I'm against it because of the related privacy issues. That's merely a matter of our corporate policy. You can buy Steel Beasts directly from us, or second hand through eBay. We don't care. Steam would however remove your ability to sell a used copy of SB Pro PE - so even if it were sold at the same prices you'd still have a net loss in value - and it would isolate us from our customers because all the transactions are now being handled by a middle man, who not only keeps that information to himself, but also enforces a policy of forced middleware updates and who monitors your gaming habits whenever you're online.
I'm not willing to burden our customers with that price.

Offline zaratustra

  • =OPS= Leader / GG: 2250882
  • Administrator
  • Dzida laserowa
  • *****
  • Wiadomości: 2.125
  • Karma: +2/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #139 dnia: Listopad 29, 2016, 20:33:35 pm »
Całkiem słuszna polityka. Mankamentem jest to, że jak zgubisz licencję, to koniec pieśni, ale faktycznie jak masz coś na parówie, to nie można potem się tego pozbyć, chyba, że poprosisz o całkowitą dezaktywację danego klucza...

Offline Zahar

  • Krótka lufa
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #140 dnia: Wrzesień 11, 2019, 18:57:57 pm »
Witam.

Panowie, krótkie pytanko. Do grania wystarczy że zakupie licencje miesięczną? Czy muszę cos jeszcze kombinować?
Bo doczytałem tylko, że ta licencja jest do konkretnego kompa przypisana i tyle.

Aaa.. I rozumie że takową licencje mogę sobie odnawiać ile razy chce, tak?

Z góry dziękuję.

Offline macieksoft

  • L55 Rheinmetall 120 mm
  • ****
  • Wiadomości: 231
  • Karma: +0/-0
  • Laser Maverick :-)
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #141 dnia: Wrzesień 11, 2019, 20:48:48 pm »
Jak upłynie miesiąc to zwyczajnie kupujesz nową licencję miesięczną.
Do grania starczy, tylko musisz mieć stałe połączenie z internetem podczas grania.
Nie jest wymagany wtedy paluch (codemeter pod USB).

Swoją drogą to Wacha za jakiś czas ma zamiar uruchomić swój serwer i pewnie będzie mógł wypożyczyć licencję do testów.
DCS:world + A-10C + Ka-50, FSX, ArmA 3 z tysiącem modyfikacji ;-)

Offline Zahar

  • Krótka lufa
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #142 dnia: Wrzesień 11, 2019, 21:13:07 pm »
Ok, czyli bez internetu w singla też nie pogram..

Offline macieksoft

  • L55 Rheinmetall 120 mm
  • ****
  • Wiadomości: 231
  • Karma: +0/-0
  • Laser Maverick :-)
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #143 dnia: Wrzesień 11, 2019, 21:18:19 pm »
Wtedy musisz chyba mieć pełną licencję z paluchem codemeter.
DCS:world + A-10C + Ka-50, FSX, ArmA 3 z tysiącem modyfikacji ;-)

Offline Zahar

  • Krótka lufa
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #144 dnia: Wrzesień 11, 2019, 21:38:12 pm »
Spoko, w weekend sciągam. Na stronie esim nie znalazlem dzialu z DLC. Tzn że co, że będą wszytkie grywalne maszyny już w podstawce? Czy mnie poniosło teraz..

Jakieś sugestie od czego (jakiej maszyny) najlepiej zacząć?

Offline macieksoft

  • L55 Rheinmetall 120 mm
  • ****
  • Wiadomości: 231
  • Karma: +0/-0
  • Laser Maverick :-)
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #145 dnia: Wrzesień 11, 2019, 22:38:53 pm »
Nie ma żadnych DLC w SB.
Nie wszystkie maszyny w SB są grywalne, niektóre są tylko dla AI (np. T-14, T-80, T-90).
Te co są grywalne są dostępne, nie trzeba pobierać żadnych dodatkowych rzeczy.
Oczywiście wszystkie maszyny które są w SB grywalne są dostępne, licencja czasowa oferuje dostęp do SB PRO PE ze wszystkimi funkcjami i maszynami które są tam dostępne. Oczywiście licencja czasowa umożliwia korzystanie z najnowszej wersji SB PRO PE jaka jest dostępna.

Co do początków to zależy. Generalnie najłatwiej jest jeśli znasz trochę daną maszynę. Nawet jeśli nie to nie jest to wcale takie ciężkie do ogarnięcia.
LEO są niezbyt skomplikowane (szczególnie 2A4), odpadają takie kwiatki jak np. przełącznik first/last return dla dalmierza, nie trzeba też indeksować rodzaju pocisków jak w M1.
T-72 też nie jest trudny (pod warunkiem że nie musisz go manualnie odpalać, bo procedura jest dosyć skomplikowana).

Są też maszyny które mają dosyć skomplikowane systemy, np. taki Centauro: https://www.youtube.com/watch?v=G-lPT0pI-mo

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 11, 2019, 22:46:38 pm wysłana przez macieksoft »
DCS:world + A-10C + Ka-50, FSX, ArmA 3 z tysiącem modyfikacji ;-)

Offline Zahar

  • Krótka lufa
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Karma: +0/-0
Odp: Kupić, czy nie kupić... kwestia pogięcia
« Odpowiedź #146 dnia: Wrzesień 14, 2019, 17:09:39 pm »
Ta instalacja to mogła by być prostsza.. Ze dwadzieścia różnych plików. W większości ponad gigabajt każdy, więc z moim netem to musiałem odbyć kilkugodzinny dyżur przy kompie.. W ramach atrakcji, po zakupie na stronie esim wyskoczylo info ze oni mi fizycznie wysylają plik z grą i że zwyczajowo dojdzie za 12- 14 dni. Nosz k..

W kazdym razie przebrnąłem  :banan